Ramowa dyrektywa wodna jest obszernym dokumentem wymagającym interpretacji, w związku z tym Komisja Europejska przyjęła wspólną strategię jej wdrażania (Common Implementation Strategy, CIS). W ramach CIS pracuje kilka grup roboczych, składających się z przedstawicieli krajów wdrażających RDW i ekspertów, w tym grupa ds. stanu ekologicznego (Ecological Status, Ecostat). Od wielu lat wiodącym przedstawicielem naszego kraju jest delegat Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Towarzyszą mu przedstawiciele Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej i ministerstwa odpowiedzialnego za gospodarkę wodną. W obradach biorą udział też organizacje pozarządowe, delegaci Europejskiej Agencji Środowiska oraz zapraszani do konkretnych zadań eksperci.

W dniach 30-31 marca odbyło się czterdzieste piąte spotkanie grupy Ecostat, w formie hybrydowej. Gospodarzem stacjonarnej części była tym razem niemiecka Agencja Środowiska (UBA) z siedzibą w Berlinie.

Pierwszym merytorycznym tematem spotkania była prezentacja stanu interkalibracji wskaźników klasyfikacji biologicznych elementów jakości wód. Co prawda RDW przewidziała na ten proces 18 miesięcy, ale w przypadku niektórych państw i wskaźników wciąż się to nie udało, a z kolei niektóre wskaźniki zmodyfikowano pod wpływem doświadczenia, co wykasowało ich interkalibrację. Kolejna decyzja interkalibracyjna Komisji, zawierająca najnowszą tabelę wskaźników i ich wartości granicznych dla bardzo dobrego i dobrego stanu ekologicznego, przewidziana jest na koniec tego roku.

Na spotkaniu przedstawiono również stan prac podgrup eksperckich zajmujących się ujednoliceniem kryteriów określania stanu ekologicznego w przypadku elementów fizykochemicznych. Część z nich znajduje się w opublikowanych raportach. Ecostat już kilka lat wcześniej przygotował podobne wytyczne dla biogenów. Okazuje się, że nie zostały one wprowadzone w życie w niemalże żadnym kraju, co może wynikać z bezwładności legislacyjnej. Pod tym względem wyjątkiem jest Polska, która nowe kryteria wdrażała równolegle z pracami Ecostatu (w rozporządzeniu z 2019 r.). Obecnie prace podgrupy skupiają się głównie na pozostałych elementach fizykochemicznych, zwłaszcza zakwaszeniu i zasoleniu. W tym ostatnim przypadku w europejskich krajach często brak jest kryteriów określających stan ekologiczny dla tego elementu.

To podejście wystawiono na szczególną krytykę w kontekście prezentacji raportu JRC i Europejskiej Agencji Środowiska (EAŚ) dotyczącego zeszłorocznej katastrofy ekologicznej Odry. Raport ten wzbudził żywe zainteresowanie delegatów z różnych krajów, także takich, które niedawno doświadczyły toksycznych zakwitów Prymnesium parvum, ale nie podjęły tak szerokich działań (Cypr) lub mają stabilną od dziesięcioleci populację tego glonu w słonych jeziorach, ale nie doświadczają toksycznych zakwitów (Chorwacja). Zauważono, że pewnym problemem w ogólnoeuropejskiej analizie tematu jest nierównomierne raportowanie danych środowiskowych do systemu WISE prowadzonego przez EAŚ. Niektóre kraje dostarczają duże ilości danych (np. Polska), podczas gdy inne ograniczają się do minimum (np. Niemcy).

Temat elementów fizykochemicznych pojawił się też w kontekście zbieżności RDW z innymi dyrektywami – ds. strategii morskiej (RDSM) i azotanowej (DA). RDSM była częściowo wzorowana na RDW, więc zbieżność kryteriów dobrego stanu we wdrażaniu obu dyrektyw, zwłaszcza na styku ich obowiązywania (wody przejściowe i przybrzeżne), jest pożądana. W większości krajów już do niej doszło. W przypadku DA sytuacja jest inna. Jej kryteria ustalono wcześniej i nie są one zbieżne z definicją stanu ekologicznego, a przenoszenie ich na kryteria RDW jest uważane za błędne. Pewną konsternację ekspertów budzi stan eutrofizacji raportowany przez kraje członkowskie. Według niego problem ten jest największy w Finlandii, dotykając 80% jednolitych części wód powierzchniowych, a najmniejszy (8%) we Francji. Oczywistym jest, że ciężko uznać wody Finlandii za dziesięciokrotnie bardziej zeutrofizowane niż Francji i różnica ta wynika z przyjętych kryteriów, a nie stanu faktycznego.

Kolejne prezentacje dotyczyły m.in. monitoringu śmieci, który obecnie prowadzony jest wyłącznie dla wód morskich, ale prawdopodobnie zostanie wdrożony również na śródlądziu wraz z nowelizacją RDW.

Rozmawiano też o koncepcji wolnych rzek w prawie o odbudowie zasobów przyrodniczych (Nature Restoration Law). Jest jasne, że jego realizacja powinna przyczynić się do poprawy stanu ekologicznego rzek i wdrożenia założeń RDW, mimo braku bezpośredniego związku prawnego.

Kontrowersji nie wzbudziły plany nowelizacji RDW i dyrektyw-córek. Są w nich rzeczy powszechnie uznawane za słuszne, jak chociażby przeniesienie tematu zanieczyszczeń specyficznych dla dorzeczy z elementów fizykochemicznych stanu ekologicznego do elementów chemicznych. Wiązać się to będzie z utworzeniem centralnego spisu takich substancji i ustanowieniem dla nich wspólnych środowiskowych norm jakości. Plany nowelizacji były konsultowane kilka miesięcy, więc nie były nowością dla członków Ecostatu.

Inaczej rzecz się miała z prezentacją proponowanych zmian w raportowaniu wyników monitoringu i klasyfikacji stanu wód. Ten obowiązek związany jest z sześcioletnim cyklem planów gospodarowania wodami, a taki przedział czasowy powoduje znaczne przesunięcie między dokonaniem oceny a jej prezentacją. Komisja proponuje, żeby oceniać i raportować co roku, nawet na podstawie niepełnych wyników monitoringu. Pomysł ten wzbudził jednogłośny sprzeciw delegatów. Wskazywano, że RDW nie przewiduje monitoringu każdego elementu co roku, więc plany monitoringu rozłożone są na cykl sześcioletni. W ten sposób może dojść do sytuacji, w której w jednym roku monitorowane są elementy w złym stanie, a w następnym tylko elementy w dobrym i ocena dałaby wrażenie poprawy mimo jej rzeczywistego braku.

Tematyka raportowania pojawiła się też w kolejnej prezentacji opartej na danych z systemu WISE EAŚ. Mimo wspomnianych wyżej braków, udało się wyciągnąć pewne wnioski. Według nich, pomiędzy ostatnimi cyklami gospodarowania wodami, nastąpiła poprawa stanu ekologicznego elementów biologicznych średnio o 0,1 znormalizowanego wskaźnika jakości (czyli połowę klasy), co jest pożądanym kierunkiem, ale tempo zmian nie rokuje osiągnięcia celów środowiskowych do 2027 r.

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z Internetu. Zgadzając się, zgadzasz się na użycie plików cookie zgodnie z naszą polityką plików cookie.

Close Popup
Privacy Settings saved!
Ustawienie prywatności

Kiedy odwiedzasz dowolną witrynę internetową, może ona przechowywać lub pobierać informacje w Twojej przeglądarce, głównie w formie plików cookie. Tutaj możesz kontrolować swoje osobiste usługi cookie.

These cookies are necessary for the website to function and cannot be switched off in our systems.

Technical Cookies
In order to use this website we use the following technically required cookies
  • wordpress_test_cookie
  • wordpress_logged_in_
  • wordpress_sec

Cloudflare
For perfomance reasons we use Cloudflare as a CDN network. This saves a cookie "__cfduid" to apply security settings on a per-client basis. This cookie is strictly necessary for Cloudflare's security features and cannot be turned off.
  • __cfduid

Odrzuć
Zapisz
Zaakceptuj

music-cover