Co pył znad Sahary ma wspólnego z huraganami?
Współzależności rządzące klimatem na świecie wciąż stanowią dla meteorologów zagadkę w wielu aspektach. Dopiero teraz odkryto zależności pomiędzy pyłem znad Sahary a przebiegiem sezonu huraganowego w Ameryce Północnej. Naukowcy z Uniwersytetu w Stanford obalili tym samym dotychczasową teorię o dominującym wpływie temperatury morza na tropikalne cyklony. Ile takich niespodzianek ma jeszcze w zanadrzu ziemska atmosfera? Do tej pory uważano, że na natężenie huraganów w Północnej Ameryce główny wpływ ma temperatura na powierzchni oceanu lub poziom wilgotności w atmosferze. Zespół naukowców pod kierownictwem prof. Yuana Wanga ze Stanford dowiódł jednak, że głównym reżyserem burz może być pył znad Sahary. Największa pustynia na świecie ma powierzchnię 9,2 mln km2 i wciąż się powiększa – w ciągu ostatniego stulecia aż o 10 proc. Według różnych źródeł od 25 do 30 proc. jej powierzchni pokrywa piasek, który składa się z większych ziaren i małych cząsteczek pyłu. Pod wpływem burz przechodzących nad północną Afryką ten ostatni unosi się w powietrze. Według pomiarów NASA, co roku, 182 mln ton pyłu znad Sahary przemieszcza się poza granicę pustyni – gdyby załadować go do ciężarówek, otrzymalibyśmy ponad 689 tys. wypełnionych pojazdów.
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element