Hantawirus zaatakował pasażerów wycieczkowca. WHO interweniuje

hantawirus

Trzy osoby nie żyją, a co najmniej jedna jest poważnie chora w wyniku pojawienia się zjadliwego patogenu na pokładzie statku wycieczkowego MV Hondius, płynącego z Ushuaia w południowej Argentynie na Antarktydę. Według wstępnych danych przyczyną śmierci pasażerów jest przenoszony przez gryzonie hantawirus.

Siedem przypadków na pokładzie

Przedstawiciele Oceanwide Expeditions, operatora holenderskiego wycieczkowca, poinformowali o śmierci trzech pasażerów: holenderskiego małżeństwa oraz obywatela Niemiec. Ciężko chora Brytyjka została przetransportowana do szpitala w Johannesburgu w Południowej Afryce, gdzie leczona jest na oddziale intensywnej terapii. U niej oraz u nieżyjącej Holenderki oficjalnie potwierdzono obecność hantawirusa w drogach oddechowych.

Badaniem sytuacji zajęli się eksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz holenderskiego Instytutu Zdrowia Publicznego i Środowiska (RIVM). Aktualnie podejrzewa się wystąpienie infekcji u trzech kolejnych osób, w tym dwóch członków załogi, którzy skarżą się na poważne dolegliwości ze strony układu oddechowego.

Epidemiologiczna logistyka na morzu

Na pokładzie MV Hondius znajduje się 147 pasażerów i członków załogi z 23 krajów. Jednostka cumuje obecnie u wybrzeży Cape Verde, a według rzecznika Oceanwide Expeditions atmosfera na pokładzie jest spokojna. Priorytetem jest organizacja ewakuacji medycznej dla dwóch chorych członków załogi, która zostanie przeprowadzona z wykorzystaniem specjalistycznego samolotu – pacjenci zostaną przetransportowani bezpośrednio do Europy.

Z komunikatu prasowego wydanego przez Oceanwide Expeditions wynika, że do niedzieli 3 maja władze Republiki Zielonego Przylądka nie wyraziły zgody na ewakuację chorych i nie zaproponowały medycznego wsparcia. Z operatorem współpracuje natomiast rząd Holandii, który podjął się repatriacji osób wykazujących symptomy choroby oraz przetransportowania do kraju zwłok wcześniejszych ofiar.

Przedstawiciele Oceanwide Expeditions zapewniają, że zdrowie i bezpieczeństwo pasażerów oraz członków załogi są najwyższym priorytetem, zastrzegając jednak, że wyokrętowanie i badania medyczne wszystkich gości wymagają koordynacji z lokalnymi władzami sanitarnymi. Prezes Instytutu Zdrowia Publicznego Republiki Zielonego Przylądka Maria Da Luz zapowiedziała tymczasem, że pasażerowie nie będą schodzić na tutejszy ląd w celu ochrony miejscowej ludności,

Jako coraz bardziej prawdopodobną alternatywę rozważa się więc dopłynięcie do Las Palmas lub na Teneryfę, gdzie pasażerowie mogliby liczyć na większe wsparcie władz lokalnych.

Hantawirus – rzadki, ale niebezpieczny

Pierwszy z pasażerów MV Hondius zmarł 11 kwietnia z nieznanej wówczas przyczyny – cierpiał na gorączkę, bóle głowy oraz biegunkę. Jego ciało zostało zabrane ze statku 13 dni później, podczas cumowania w porcie na Wyspie Świętej Heleny. Towarzysząca zwłokom małżonka ofiary zmarła podczas tej podróży. Kolejne zachorowania na pokładzie wycieczkowca zaobserwowano dopiero 27 kwietnia oraz 2 maja – symptomy obejmowały gorączkę, objawy żołądkowo-jelitowe, szybki rozwój zapalenia płuc oraz zespołu ostrej niewydolności oddechowej.

Hantawirus szerzy się za pośrednictwem śliny, odchodów i moczu gryzoni. U człowieka wywołuje niebezpieczną infekcję dróg oddechowych lub gorączkę krwotoczoną, ale przypadki transmisji między ludźmi są niezmiernie rzadkie – przyczyną zachorowania jest najczęściej przebywanie w miejscach skażonych przez szczury lub myszy.

Jeśli infekcja zostanie potwierdzona u wszystkich chorych pasażerów MV Hondius, największym wyzwaniem będzie wyjaśnienie, jak doszło do zarażenia. Oceanwide Expeditions zapewnia, że na pokładzie statku nie ma gryzoni. Od momentu wypłynięcia z portu w Ushuaia wycieczkowiec zatrzymywał się jednak w zróżnicowanych ekologicznie regionach, takich jak Antarktyda kontynentalna, Georgia Południowa, Wyspa Nightingale czy Tristan da Cunha.

Dyrektor regionalny WHO w Europie dr Hans Henri P. Kluge podkreślił, że nie ma obecnie powodu do paniki ani wprowadzenia ograniczeń w podróżowaniu. Sytuację monitoruje również Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób.


zdj. główne: Andrew Peacock/Oceanwide Expeditions

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z Internetu. Zgadzając się, zgadzasz się na użycie plików cookie zgodnie z naszą polityką plików cookie.

Close Popup
Privacy Settings saved!
Ustawienie prywatności

Kiedy odwiedzasz dowolną witrynę internetową, może ona przechowywać lub pobierać informacje w Twojej przeglądarce, głównie w formie plików cookie. Tutaj możesz kontrolować swoje osobiste usługi cookie.

These cookies are necessary for the website to function and cannot be switched off in our systems.

Technical Cookies
In order to use this website we use the following technically required cookies
  • wordpress_test_cookie
  • wordpress_logged_in_
  • wordpress_sec

Cloudflare
For perfomance reasons we use Cloudflare as a CDN network. This saves a cookie "__cfduid" to apply security settings on a per-client basis. This cookie is strictly necessary for Cloudflare's security features and cannot be turned off.
  • __cfduid

Odrzuć
Zapisz
Zaakceptuj
Porozmawiaj ze mną!