Wędkarska zasada – złów i wypuść a humanitarna ochrona ryb w świetle obowiązujących rozwiązań prawnych

humanitarna ochrona ryb

W przeszłości głównym powodem połowu ryb wędką było pozyskiwanie ich w celach konsumpcyjnych. Jednak w ostatnich latach rozpowszechniła się praktyka wędkowania jedynie dla przyjemności, bez zabierania złowionych ryb do domu. W związku z tym doszło do powstania wielu łowisk, na których obowiązującą zasadą jest wypuszczanie złowionych okazów. Pojawiły się więc głosy, że wędkowanie w celach typowo sportowych i ponowne wypuszczanie ryb przestało być już formą ich pozyskiwania, a zatem również formą amatorskiego połowu. Dlatego warto się zastanowić, jak taka praktyka ma się do przepisów stanowiących podstawę wykonywania amatorskiego połowu oraz czy to humanitarna ochrona ryb.

Osobiście jestem wędkarzem, bez łowienia nie wyobrażam sobie życia. Znaczącą większość złapanych osobników wypuszczam, jednak w ciągu roku od kilku do kilkunastu ryb zabieram ze sobą w celach konsumpcyjnych. Moje zachowanie powodowane jest szczupłością zasobów oraz łatwym przełowieniem naturalnych łowisk. Dlatego też przeprowadzam selekcję, zabierając jedynie te ryby, które do tego zakwalifikowałem.

Obowiązujące rozwiązania prawne, ustalające zasady amatorskiego połowu, są jednym z kryteriów. Idąc wędkować, myślę jednak o tym, że może któraś sztuka będzie nadawała się do zabrania. Do wszystkich ryb podchodzę z szacunkiem i troską. Niektórzy jednak z zasady wszystkie osobniki wypuszczają, nie koniecznie jednak okazując im szacunek. Warto więc zastanowić się, jak takie zachowanie może być kwalifikowane z punktu widzenia prawa oraz czy rzeczywiście ma tylko jasną stronę.

Amatorski połów ryb

Zgodnie z postanowieniami art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz.U. z 2022 r., poz. 883) za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ryb wędką lub kuszą, przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb wędką, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej. Z przytoczonej definicji wynika więc, że kluczowymi elementami amatorskiego połowu ryb jest ich pozyskiwanie przy użyciu wędki lub kuszy.

W ustawie o rybactwie śródlądowym pojęcie pozyskiwania nie jest zdefiniowane. W związku z tym przyjmuje się znaczenie z języka polskiego, w którym pozyskiwanie to stawanie się posiadaczem czegoś, co było przedmiotem starań. Pojęcie to może więc być rozumiane różnie. Z punktu widzenia jego znaczenia prawnego należy jednak brać pod uwagę również rozwiązania wynikające z innych przepisów, mogących je ograniczać.

Humanitarna ochrona ryb

Ryby z punktu widzenia nauk przyrodniczych są zwierzętami zaliczanymi do kręgowców. W związku z tym dla pojęcia pozyskiwania największe znaczenie mogą mieć rozwiązania wynikające z ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2023 r., poz. 1580). Zgodnie z postanowieniami art. 3 tego aktu prawnego ustawa reguluje postępowanie ze zwierzętami kręgowymi, w tym zwierzętami kręgowymi wykorzystywanymi w celach naukowych lub edukacyjnych, w zakresie nieuregulowanym w ustawie z dnia 15 stycznia 2015 r. o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych lub edukacyjnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 465).

W świetle przytoczonego przepisu nie ma więc wątpliwości, że rozwiązania wynikające z ustawy o ochronie zwierząt znajdują zastosowanie także wobec ryb. Zgodnie więc z postanowieniami art. 1 ust. 1 tego aktu prawnego zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. W praktyce przyjmuje się, że z przepisu tego wynika, że każde zwierzę ma prawo oczekiwać od ludzi należnego zrozumienia, zgodnego z normami obyczajowymi traktowania, a nawet szacunku. Wszelkie środki prawne, podejmowane w stosunku do zwierząt, powinny mieć na względzie ich dobro, a przede wszystkim prawo do istnienia. (wyrok WSA w Poznaniu z 6.06.2013 r., IV SA/Po 165/13, LEX nr 1333697).

Kolejnym rozwiązaniem, które może mieć znaczenie przy ustalaniu właściwego sposobu traktowania ryb, jest art. 5 ustawy o ochronie zwierząt stanowiący, że każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania. Z przepisu tego wynika więc generalna zasada humanitarnego traktowania zwierząt, również w trakcie amatorskiego połowu ryb.

Duże znaczenie z punktu widzenia dozwolonego postępowania z rybami w praktyce mogą mieć także postanowienia art. 6 ustawy o ochronie zwierząt, w którym wprowadzono zakaz zabijania i znęcania się nad zwierzętami. Od tej reguły w ust. 1 pkt 2 przywołanego przepisu wprowadzono wyjątek odnoszący się do połowu ryb zgodnie z przepisami o rybołówstwie i rybactwie śródlądowym.

humanitarna ochrona ryb
zdj. Krzysztof Gruszecki

Pozyskiwanie ryb a humanitarne ich traktowanie

W związku z tym, jeżeli uznamy, że połów ryb i ich wypuszczenie jest formą pozyskiwania, to takie zachowanie będzie zgodne z przywołanym wyjątkiem od zakazu zabijania i znęcania się nad zwierzętami i łowiący będzie musiał przestrzegać zasad amatorskiego połowu ryb (np. posiadać kartę wędkarską i zezwolenie na wędkowanie). Jeśli jednak uznamy, że amatorski połów nie jest formą pozyskiwania, to złapanie i wypuszczenie będzie trzeba zakwalifikować jako sprzeczne z nakazem humanitarnego traktowania zwierząt oraz zakazem znęcania się nad nimi.

W mojej ocenie połów ryb w celu ich ponownego wypuszczenia jest formą ich pozyskania. Łowca wchodzi bowiem na krótko w ich posiadanie (chociaż nie w celu skonsumowania). W świetle przytoczonych rozwiązań można mieć jednak uzasadnione wątpliwości, czy praktyka łowienia ryb jedynie dla przyjemności, w celu ich ponownego wypuszczenia, jest tak etyczna i humanitarna jak się wielu wędkarzom wydaje. Dużo ryb po złowieniu na wędkę i wypuszczeniu choruje. Chyba najlepszym tego przykładem są wielkie karpie z łowisk komercyjnych.

Te największe są łapane kilka razy w jednym sezonie, a później stają się nieuchwytne. Wielu wędkarzy uznaje to za przejaw sprytu, jednak często jest to po prostu skutek padnięcia takiej ryby, wywołany wcześniejszym kilkakrotnym jej złowieniem. Dlatego prowadzący takie łowiska, mimo zakazu zabierania ryb, cały czas wpuszczają nowe okazy, uzupełniając w ten sposób straty. Można mieć więc wątpliwość, czy taka forma łowienia jest etyczna i humanitarna.

Wątpliwości te dodatkowo pogłębia sposób, w jaki czasami traktowane są ryby przed wypuszczeniem. Np. fotografowanie ryb małych lub objętych ochroną może w istotny sposób wpływać na ich możliwości przeżycia. Takie zachowanie w wielu przypadkach narusza również postanowienia art. 9 ust. 1 ustawy o rybactwie śródlądowym, który stanowi, że ryby złowione z naruszeniem przepisów art. 8 ust. 1 pkt 1-3a, jeżeli są żywe, niezwłocznie wypuszcza się do tego samego łowiska, z zachowaniem niezbędnej staranności. Z przytoczonego rozwiązania wynika więc również obowiązek humanitarnego obchodzenia się z rybami.

Konkluzje

Podsumowując więc powyższe rozważania, należy stwierdzić, że w świetle obowiązujących przepisów prawa łowienie ryb tylko dla przyjemności ich złowienia i wypuszczenia nie koniecznie zawsze musi być uznane za etyczne i humanitarne. Do ryb znajdują bowiem zastosowanie dokładnie te same reguły, co do innych kręgowców. Skoro zaś w świetle przytoczonych rozwiązań ryby wymagają godnego traktowania, to może i ich łowienie jedynie dla rozrywki powinno budzić wątpliwości.

Poddaję to pod rozwagę i pod dyskusję. Wątpliwości te odnoszą się szczególnie do łowisk komercyjnych, w których ryby muszą być wypuszczone. Takie miejsca trochę przypominają dawne cyrki, w których zwierzęta były przetrzymywane i tresowane jedynie dla przyjemności odwiedzających. Obecnie to się zmienia. W związku z tym należy się zastanowić, czy również połów ryb wędką i ponowne ich wypuszczenie nie powinno zostać zweryfikowane z punktu widzenia humanitarnego traktowania zwierząt. Niewątpliwie częściowym rozwiązaniem problemu mogłoby być doprecyzowanie, co należy rozumieć przez „pozyskanie” i jakie warunki powinny być w tym przypadku zachowane. Osobiście uważam, że jeżeli łowimy ryby jedynie dla przyjemności, to powinniśmy tego zaprzestać. Takie zachowanie z punktu widzenia etycznego może bowiem zostać uznane za wątpliwe.


Zdj. główne: Krzysztof Gruszecki

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z Internetu. Zgadzając się, zgadzasz się na użycie plików cookie zgodnie z naszą polityką plików cookie.

Close Popup
Privacy Settings saved!
Ustawienie prywatności

Kiedy odwiedzasz dowolną witrynę internetową, może ona przechowywać lub pobierać informacje w Twojej przeglądarce, głównie w formie plików cookie. Tutaj możesz kontrolować swoje osobiste usługi cookie.

These cookies are necessary for the website to function and cannot be switched off in our systems.

Technical Cookies
In order to use this website we use the following technically required cookies
  • wordpress_test_cookie
  • wordpress_logged_in_
  • wordpress_sec

Cloudflare
For perfomance reasons we use Cloudflare as a CDN network. This saves a cookie "__cfduid" to apply security settings on a per-client basis. This cookie is strictly necessary for Cloudflare's security features and cannot be turned off.
  • __cfduid

Odrzuć
Zapisz
Zaakceptuj

music-cover