Nurkowanie w ciągu ostatnich 10 lat stało się bardzo popularną formą spędzania czasu. Łączy rekreację, aktywność fizyczną i obcowanie z naturą. Czego możemy spodziewać się po nurkowaniu w polskich wodach i w jaki sposób uprawiać tę aktywność, żeby nie szkodzić przyrodzie? Poniżej pierwszy z serii artykułów poświęconych tematyce nurkowej.

Nurkowanie w Polsce – lokalizacje i warunki

Nurkowanie możliwe jest niemal wszędzie, ale trzeba wziąć pod uwagę posiadane uprawnienia nurkowe oraz osobiste preferencje. W Polsce najczęściej zanurzamy się ze sprzętem (aqualungiem) w jeziorach (przedstawione w niniejszym artykule podwodne zdjęcia zostały wykonane w Jeziorze Głębokim, w okolicach Międzyrzecza, woj. lubuskie oraz w Jeziorze Barlineckim, w okolicach Barlinka, woj. zachodniopomorskie), w sztucznych zbiornikach wodnych (najczęściej w wyrobiskach po eksploatacji surowców skalnych, np. Zakrzówek w Krakowie, Koparki w Jaworznie, Honoratka w okolicach Konina czy wyrobisko Piechcin zlokalizowane na zachód od Inowrocławia), również w wodach Morza Bałtyckiego.

Istnieją też inne formy nurkowania, dostępne po zdobyciu szeregu uprawnień, np. nurkowanie jaskiniowe. W Polsce jest ono rzadziej praktykowane ze względu na ograniczoną dostępność miejsc spełniających kryteria nurkowe. Poziom posiadanych umiejętności i uprawnienia zdobyte w jednej z organizacji nurkowych (w Polsce działa kilka organizacji szkolących płetwonurków, bo o nich mowa), jak również dostępność infrastruktury, są wyznacznikiem możliwości w tym zakresie.

Nurkowanie, ze względu na potrzebę posiadania specjalistycznego sprzętu, było jeszcze niedawno dość ograniczone. W latach dwutysięcznych znacznie zwiększył się dostęp do szkoleń oraz niezbędnego wyposażenia. Istotna jest obecność punktów nabijania butli nurkowych sprężonym powietrzem bądź mieszaniną gazów, co ogranicza możliwości nurkowania w akwenach, w pobliżu których brak jest takiej infrastruktury. Dla przykładu, piętnastolitrowa butla nurkowa, napełniona 3000 l powietrza atmosferycznego i będąca jedną z najczęściej stosowanych, pozwala na przebywanie pod wodą przez około 60 minut. Jest to oczywiście zależne od głębokości nurkowania i poziomu posiadanych umiejętności, co ma z kolei przełożenie na indywidualne zużycie powietrza, zależne również od uwarunkowań osobistych i kondycji fizycznej płetwonurka.

Dlatego w miejscach atrakcyjnych nurkowo lub w ich pobliżu powstają tzw. centra lub bazy nurkowe, oferujące usługi napełniania butli, wypożyczania sprzętu, a także zapewniające węzeł sanitarny i dodatkowe usługi (np. szkolenia). W Polsce takich punktów, umiejscowionych bezpośrednio nad wodami, nie ma zbyt dużo, szczególnie w porównaniu do innych krajów szczycących się dostępem do wody o dobrych warunkach do nurkowania, jak np. Egipt czy Chorwacja.

Wodne Sprawy 17 2023 6

Polskie wody, z punktu widzenia płetwonurka, charakteryzują się ograniczoną wizurą (widocznością pod wodą), krótkim sezonem letnim i mało urozmaiconą różnorodnością biologiczną, co powoduje, że nie wszyscy uprawiający tę dziedzinę sportu decydują się na ich eksplorację. Dlatego dość mocno rozwinęła się tzw. turystyka nurkowa, ukierunkowana na indywidualne lub zorganizowane wyjazdy nurkowe w inne części świata. Oczywiście nurkowanie w Polsce w chłodnych okresach roku również jest praktykowane, jednak ma ograniczoną liczbę zwolenników.

Jak widać, również w tej dziedzinie stan wód ma znaczenie dla atrakcyjności turystycznej.

Co można zobaczyć podczas nurkowania?

Nurkowanie w jeziorach w Polsce może dostarczyć wielu wrażeń. W zależności od zbiornika i jego stanu możemy podziwiać podwodne łąki i odnajdywać wiele gatunków ryb czy raki. Najczęściej spotykamy pospolite gatunki (płoć, okoń), ale również liny i szczupaki. Podczas nocnych nurkowań można zaobserwować węgorze. W nocy ryby w większości są mniej ruchliwe, co ułatwia ich obserwację.

Wodne Sprawy 17 2023 5

W wodach polskich jezior, oprócz rodzimej fauny i flory, napotykamy niepożądane pod względem środowiskowym elementy, takie jak: krasnale ogrodowe, wraki środków transportu (samochody, samoloty, rowery, wraki jednostek pływających) i inne „eksponaty”. Przedmioty te trafiają tam nie tylko z powodu usunięcia ich jako odpadu, co oczywiście jest niedopuszczalne, ale niestety często są zatapiane celowo jako podwodna atrakcja.

Jak zatem powinniśmy korzystać z wody, aby jej nie szkodzić? Przede wszystkim przestrzegajmy obowiązujących w danym akwenie zasad i ograniczeń, np. ze względu na ustanowienie obszarów chronionych. W tych przypadkach być może warto zmienić lokalizację podwodnej penetracji, aby nie szkodzić cennym ekosystemom. Unikajmy też zbytniego zbliżania się do obserwowanych obiektów, aby ich nie zniszczyć. Dotyczy to zwłaszcza niedoświadczonych płetwonurków. Podczas problemów z utrzymaniem pływalności, można wzbudzać osady denne, co będzie dodatkowo wpływać na wzbogacanie wody w substancje w nich zdeponowane i pogorszy jej stan. Nie straszymy również fauny. Podczas uprawiania tej formy rekreacji zwracajmy uwagę na strefę brzegową (rozdeptywanie, niszczenie roślinności, a poprzez to siedlisk). Proponujemy wykorzystywać istniejące już i regularnie uczęszczane wejścia do wody, aby nie powodować kolejnych przekształceń.

Nurkowanie może być pomocne w identyfikacji stanu wód lub występujących problemów poprzez podwodną obserwację. Często organizowane są akcje sprzątania zbiorników wodnych, podczas których zbierane są i usuwane odpady.  Można również wykorzystać obecność płetwonurków do identyfikowania inwazyjnych gatunków obcych, które mogą powodować szkody w środowisku.

music-cover