Pożar składowiska w Siemianowicach truje rzeki na Śląsku

Pożar składowiska w Siemianowicach

W ciągu minionego weekendu rzeka Brynica zmieniła się nie do poznania – w korycie pojawiła się czerwonawa woda o nieprzyjemnym zapachu i wyglądzie przypominającym ścieki. Przyczyną skażenia był piątkowy pożar składowiska w Siemianowicach Śląskich. Mimo że strażakom udało się ugasić ogień, do rzeki przedostały się chemikalia wymieszane z substancjami gaśniczymi. Ryzyko ekologiczne dotyczy również rzeki Przemszy i Wisły.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Wodne-Sprawy-10_2024-35.jpg
zdj. Sławomir Kine

Katastrofalny pożar składowiska w Siemianowicach Śląskich

W piątek, 10 maja br., na składowisku odpadów chemicznych przy ul. Wyzwolenia w Siemianowicach Śląskich wybuchł intensywny pożar. Według Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, Wojciecha Kruczka, ogień objął obszar 6 tys. m2. Szacuje się, że na składowisku znajdowało się ok. 5,5 tys. ton substancji chemicznych tj. rozpuszczalników, rozcieńczalników, lakierów, farb. Był to skład nielegalny, który w 2020 r. utracił prawo do zbierania odpadów niebezpiecznych i na który WIOŚ nałożył trzy kary pieniężne o łącznej wysokości 318 tys. zł. Sprawę przekazano również prokuraturze.

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w ramach zebrania zespołu zarządzania kryzysowego wojewoda śląski, Marek Wójcik, poinformował, że w akcji ratunkowej uczestniczyło 240 strażaków. Po ugaszeniu pożaru składowiska w Siemianowicach w powietrzu nie stwierdzono przekroczeń norm szkodliwych substancji.  Monitoring prowadzony był przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska oraz mobilne laboratoria patrolujące województwo opolskie i małopolskie.

Wodne Sprawy 10 2024 33
zdj. WIOŚ w Katowicach

Skażona woda w rzece Brynicy

Pożar składowiska w Siemianowicach odcisnął się jednak piętnem na jakości wód powierzchniowych. Ciek wodny w pobliżu składowiska, Rów Michałkowicki, wpływa bezpośrednio do rzeki Brynicy, która z kolei zasila Przemszę, lewy dopływ Wisły. Mimo zastosowanych przez strażaków środków zapobiegawczych w postaci rękawów sorpcyjnych, separatorów i filtrujących słomianych mat nie udało się całkowicie powstrzymać spływu wód gaśniczych z chemikaliami do Brynicy.

W sobotę, 11 maja, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Katowicach poinformował o przedostaniu się toksycznych ścieków do rzek, wskazując na ryzyko zanieczyszczenia Przemszy oraz Wisły. Mieszkańcy okolic nad Brynicą zaczęli publikować w mediach społecznościowych zatrważające zdjęcia wezbranej czerwonej wody o nieprzyjemnym zapachu.

W punkcie tuż za wlotem Rowu Michałkowickiego do Brynicy wykryto wysokie stężenia zanieczyszczeń ropopochodnych oraz lotnych węglowodorów aromatycznych m.in. benzenu, ksylenu, toluenu i etylobenzenu. Przekroczenia norm stwierdzono również na niższych odcinkach rzeki. Katowicki WIOŚ zapewnia, że porównanie danych z piątku i soboty wskazuje na 8-krotne obniżenie niebezpiecznych stężeń. Sytuacja pozostaje jednak poważna.

Również WIOŚ w Krakowie w ciągu weekendu badał jakość wody w miejscu założenia rękawa sorpcyjnego na Przemszy oraz w dwóch punktach pomiarowych na Wiśle, przed i za ujściem Przemszy. Wyniki z sobotniego wieczora wykazały niewielkie stężenia węglowodorów ropopochodnych i aromatycznych z lekkim chemicznym zapachem. Próbki z niedzieli 12 maja były już znacznie czystsze, bez zapachu.

Wodne Sprawy 10 2024 32
zdj. Wody Polskie

Jakie są perspektywy?

Trudno jest dziś odpowiedzieć na pytanie, jakie długofalowe skutki będzie mieć pożar składowiska w Siemianowicach na jakości wód na Śląsku. Sam fakt zakończenia akcji gaśniczej oznacza zmniejszenie ilości wody przepływającej przez Rów Michałkowicki, a tym samym ogranicza ilość szkodliwych substancji przedostających się do Brynicy. Jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej i PSP aktywnie wypompowują również szlam zbierający się przy rękawach absorpcyjnych.

Krakowski i katowicki WIOŚ zapewniają o stałym monitoringu wód w okolicy. Śląski WIOŚ prowadzi również oględziny miejsca pożaru. Długofalowy monitoring stanu jakości wód Brynicy, Przemszy i Wisły zapowiadają też przedstawiciele Wód Polskich. Jak dotąd w rejonie dotkniętym katastrofą nie stwierdzono obecności śniętych ryb ani innych zwierząt.

Pożar składowiska w Siemianowicach zdaniem ekspertów nie miał wpływu na jakość wody pitnej w regionie – zanieczyszczenia nie dostały się do wód zasilających ujęcia. Niestety, w komentarzu do wydarzenia wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska przypomniała, że w Polsce zidentyfikowanych jest 311 nielegalnych składowisk odpadów niebezpiecznych. Wiele innych pozostaje nieznanych. Ryzyko pożaru łatwopalnych substancji chemicznych i następującego skażenia wód powierzchniowych jest niepokojąco wysokie na obszarze całego kraju.


Zdjęcie główne: WIOŚ w Katowicach

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z Internetu. Zgadzając się, zgadzasz się na użycie plików cookie zgodnie z naszą polityką plików cookie.

Close Popup
Privacy Settings saved!
Ustawienie prywatności

Kiedy odwiedzasz dowolną witrynę internetową, może ona przechowywać lub pobierać informacje w Twojej przeglądarce, głównie w formie plików cookie. Tutaj możesz kontrolować swoje osobiste usługi cookie.

These cookies are necessary for the website to function and cannot be switched off in our systems.

Technical Cookies
In order to use this website we use the following technically required cookies
  • wordpress_test_cookie
  • wordpress_logged_in_
  • wordpress_sec

Cloudflare
For perfomance reasons we use Cloudflare as a CDN network. This saves a cookie "__cfduid" to apply security settings on a per-client basis. This cookie is strictly necessary for Cloudflare's security features and cannot be turned off.
  • __cfduid

Odrzuć
Zapisz
Zaakceptuj

music-cover