Rząd Norwegii pozwany przez WWF za wstępną zgodę na górnictwo głębinowe

Rząd Norwegii pozwany

Organizacje ekologiczne nie boją się interweniować na najwyższym szczeblu strategii gospodarczych. W maju tego roku rząd Norwegii pozwany został przez Światowy Fundusz na rzecz Przyrody (WWF) w związku z kontrowersyjną decyzją o otwarciu arktycznych wód Atlantyku na górnictwo głębinowe. Zdaniem ekologów jest to działanie nie tylko bezprawne, ale przede wszystkim potencjalnie katastrofalne w skutkach.

Co to jest górnictwo głębinowe?

Wydobycie głębinowe (DMS, z ang. Deep Sea Mining) to potencjalna gałąź przemysłu, która ma zająć się komercyjnym pozyskiwaniem ważnych gospodarczo minerałów z dna morskiego na głębokości powyżej 200 m. Żaden kraj na świecie jeszcze nie rozpoczął tego typu prac, ale niektóre podejmują wstępne działania, przygotowując się do nich. Norwegia jest pierwszym państwem, które uczyniło w tym kierunku konkretny krok.

Technologia górnictwa głębinowego jest wciąż rozwijana i opiera się w dużej mierze na robotyce oraz sztucznej inteligencji. Pierwszym etapem jest poszukiwanie złóż, drugim badanie ich potencjału, a trzecim samo wydobycie. To ostatnie ma być prowadzone za pomocą zdalnie sterowanych pojazdów, które będą zbierać z dna morskiego tzw. konkrecje polimetaliczne, czyli bryłki bogate w minerały, i posyłać je na powierzchnię do dalszej przeróbki.

Potencjał gospodarczy związany z wydobyciem głębinowym

Świat próbuje dziś powstrzymać zmianę klimatu, inwestując w odnawialne źródła energii i minimalizując emisje gazów cieplarnianych. Aby wyprodukować turbiny wiatrowe i panele fotowoltaiczne oraz akumulatory potrzebne do magazynowania pozyskanej energii potrzebujemy jednak dużych ilości metali, takich jak mangan, kobalt, nikiel, miedź, lit oraz cynk. Ich lądowe zasoby maleją w zastraszającym tempie, stawiając pod znakiem zapytania dalszą transformację energetyczną.

Przykładem wąskiego gardła zielonych technologii jest kobalt. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej już w 2030 r. lądowe złoża tego minerału nie będą w stanie pokryć globalnego zapotrzebowania. Na domiar złego, aż 70 proc. światowej produkcji kobaltu pochodzi dziś z Demokratycznej Republiki Konga, gdzie proces wydobycia realizowany jest z rażącym pogwałceniem praw człowieka.

Na dnie oceanów kryje się tymczasem bogactwo minerałów występujących w trzech różnych postaciach:

  • konkrecji polimetalicznych, zawierających kobalt, nikiel, miedź, molibden, itr oraz cenne dla rozwoju technologicznego metale ziem rzadkich;
  • siarczków polimetalicznych, złożonych głównie z miedzi, niklu, kobaltu i manganu;
  • osadów zalegających na powierzchniach podwodnych skał, bogatych w kobalt, tellur, miedź, nikiel, platynę, tungsten oraz metale ziem rzadkich.

To bogactwo może stać się siłą napędową dla dalszego rozwoju technologicznego, jeśli tylko uda się pokonać techniczne problemy związane z jego wydobyciem na głębokości kilku kilometrów oraz trudności instytucjonalne i ekologiczne.

Na potrzeby kontroli nad surowcami spoczywającymi w wodach nienależących do żadnego z krajów powołano Międzynarodową Organizację Dna Morskiego (ISA). Do maja 2022 r. wydała ona 33 zezwolenia na eksplorację ponad 1,5 mln km2 podmorskiej powierzchni. Obecnie rozwijane są regulacje, które mają umożliwić bezkonfliktową realizację tego procesu. Rozpoczęcie komercyjnego wydobycia głębinowego na międzynarodowych wodach przewidywane jest na rok 2026.

Przy okazji warto dodać, że Polska jest członkiem konsorcjum Interoceanmetal, którego celem jest wydobycie polimetalicznych konkrecji znajdujących się w strefie Clarion-Clipperton Zone (CCZ) w północno-wschodniej części Oceanu Spokojnego. Ze wstępnych badań wynika, że strefa ta charakteryzuje się wyjątkowo dużą koncentracją konkrecji – ponad 10 kg/m2.

Rzad Norwegii mapa
Mapa przedstawiająca rozmieszczenie złóż mineralnych wodach międzynarodowych dna morskiego;
źródło: ISA 2021/https://www.iucn.org/resources/issues-brief/deep-sea-mining

Rząd Norwegii pozwany za rozpoczęcie działań

Poza koncesjami wydawanymi przez ISA każdy rząd może samodzielnie wydać zgodę na eksplorację i wydobycie minerałów z dna morskiego leżącego w obrębie wód terytorialnych danego kraju. Norwegia jako pierwsza zdecydowała się skorzystać z tej opcji, wyznaczając strefę eksploatacyjną o powierzchni 281 tys. km2, znajdującą się na obszarze Morza Barentsa i Morza Grenlandzkiego. Według ekspertów rządowych potencjalna wartość minerałów możliwych do wydobycia opiewa na zawrotną sumę 94 mld dol.

Decyzja rządu norweskiego spotkała się z szerokim, międzynarodowym sprzeciwem. W dniu 7 lutego br. Parlament Europejski przegłosował sprzeciw w tej sprawie, podkreślając przyjęte wcześniej przez UE moratorium w sprawie górnictwa głębinowego. Norwegia nie jest co prawda członkiem Unii, ale unijny komisarz ds. rolnictwa, Janusz Wojciechowski, podkreślił, że decyzje mające wpływ na środowisko naturalne wykraczają poza zasięg granic państwowych. Sąsiadujące z Norwegią Szwecja, Finlandia i Dania chwilowo zawiesiły działania w sferze głębinowego wydobycia. Zdaniem europejskiej większości należy poczekać na wyniki badań określających ryzyko, na jakie narażone mogą zostać morskie ekosystemy.

Rząd Norwegii skrytykowany został również przez wiele krajowych organizacji. Norweska filia WWF zdecydowała się złożyć przeciw niemu pozew do sądu. Głównym zarzutem jest łamanie norweskiego prawa w ramach działań wspierających potencjalnie niszczycielski przemysł bez starannego oszacowania konsekwencji. W kwietniu br. rząd Jonasa Gahra Støre otrzymał ostrzeżenie o możliwości zgłoszenia sprawy do sądu, ale wobec niewycofania się z planów górniczych, w maju WWF złożyło odpowiedni wniosek. Do wewnętrznych głosów sprzeciwu dołączyła Norweska Agencja Środowiskowa, podkreślając, że brakuje podstaw prawnych i naukowych do uruchomienia działań górniczych na dnie morza.

Astrid Bergmål, sekretarz stanu w norweskim Ministerstwie Energii, skomentowała pozew: Wierzymy, że przeprowadziliśmy kompleksowy proces z szerokim zaangażowaniem, przestrzegając wszystkich stosownych wymogów. Jeśli WWF chce spróbować swych sił w sądzie, ma do tego prawo. Rząd utrzymuje przy tym, że górnictwo głębinowe jest kluczowe dla dalszego rozwoju zielonych energii, w tym rynku aut elektrycznych.

Czy górnictwo głębinowe zagraża środowisku naturalnemu?

Sprzeciw wobec norweskiej decyzji wiąże się z zastrzeżeniami wobec wpływu głębinowego wydobycia na środowisko naturalne. Poruszające się po dnie maszyny będą bowiem zbierać sporą warstwę zgromadzonych tam osadów, potencjalnie zakłócając warunki życiowe wielu organizmów.

Brakuje jednak szczegółowych badań mówiących o skali zagrożeń związanych z górnictwem głębinowym. Według naukowców nawet 80 proc. oceanów pozostaje niezbadanych, a szczególnie mało wiemy o życiu na ich dnie. Wydobycie zaś może się wiązać z wierceniem i kopaniem, fizycznym niszczeniem siedlisk, ograniczaniem źródeł pożywienia dla wielu morskich gatunków, a także emisją zanieczyszczeń. Destrukcyjny wpływ na podwodne życie mogą mieć również hałas i wibracje wynikające z eksploatacji oraz kolumnowe smugi osadów wędrujące w górę i w dół. Tymczasem ekosystemy zlokalizowane na głębokości od 200 do 5000 m kryją w sobie nawet 90 proc. globalnej biosfery z ilością ryb stukrotnie przewyższającą roczny światowy połów.

Prezes norweskiego WWF, Karoline Andauer, zaznaczyła, że podczas gdy inne kraje opowiadają się za moratorium, aby zyskać czas na zdobycie potrzebnych informacji na temat potencjalnych zagrożeń i zapewnić właściwą ochronę środowisku morskiemu, norweski Dyrektoriat ds. Offshore zaprosił przedstawicieli przemysłu do składania wniosków o licencje na wydobycie. To podejście jest aroganckie i cyniczne i niszczy reputację Norwegii jako odpowiedzialnego strażnika oceanów – dodała Andauer.


Zdj. główne: Benoît Deschasaux/Unsplash

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z Internetu. Zgadzając się, zgadzasz się na użycie plików cookie zgodnie z naszą polityką plików cookie.

Close Popup
Privacy Settings saved!
Ustawienie prywatności

Kiedy odwiedzasz dowolną witrynę internetową, może ona przechowywać lub pobierać informacje w Twojej przeglądarce, głównie w formie plików cookie. Tutaj możesz kontrolować swoje osobiste usługi cookie.

These cookies are necessary for the website to function and cannot be switched off in our systems.

Technical Cookies
In order to use this website we use the following technically required cookies
  • wordpress_test_cookie
  • wordpress_logged_in_
  • wordpress_sec

Cloudflare
For perfomance reasons we use Cloudflare as a CDN network. This saves a cookie "__cfduid" to apply security settings on a per-client basis. This cookie is strictly necessary for Cloudflare's security features and cannot be turned off.
  • __cfduid

Odrzuć
Zapisz
Zaakceptuj

music-cover