Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie rozpoczyna wdrażanie ambitnego projektu wsparcia właścicieli gospodarstw i hodowców, których działalność zagrożona jest obecnością wilków i bobrów. Nowa inicjatywa ma pogodzić interesy gospodarcze z potrzebami naturalnych ekosystemów.
Milion złotych na zabezpieczenia dla gospodarstw
Zainicjowany przez RDOŚ w Olsztynie projekt będzie realizowany do 2027 r. i dysponuje budżetem wynoszącym 1 mln zł. Środki pochodzą z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i zostaną przeznaczone na zakup technicznych zabezpieczeń oraz prace mające na celu minimalizację presji ze strony dziko żyjących populacji bobrów oraz wilków.
Pomoc będzie realizowana w ramach trzech pakietów:
- zabezpieczenia dla gospodarstw przed wilkami – przygotowano 60 zestawów ogrodzeń elektrycznych oraz fladry do zabezpieczenia ok. 400 ha pastwisk;
- kontroli rozlewisk, obejmującej montaż 20 urządzeń przelewowych z koszami, które obniżają poziom wody w rozlewiskach bobrowych bez niszczenia tam;
- interwencji polegających na odłowie i przesiedleniu 10 bobrzych rodzin z najbardziej konfliktowych obszarów.
Jak ubiegać się o darmową pomoc?
Inicjatywa RDOŚ w Olsztynie skierowana jest do osób fizycznych, które albo ucierpiały już w związku z sąsiedztwem wilków lub bobrów, albo prowadzą działalność na terenach o bardzo wysokim ryzyku zaistnienia konfliktu. Kryterium przyznawania wsparcia będzie pilność oraz wysoki priorytet proponowanych interwencji.
Podstawą ubiegania się o pomoc jest wypełnienie wniosku znajdującego się na stronie internetowej RDOŚ. Wnioskodawca ma prawo wyboru preferowanej formy wsparcia, ale o przesiedlenie bobrów mogą ubiegać się wyłącznie osoby posiadające aktualne zezwolenie.
Dokumenty można złożyć tradycyjną pocztą lub elektronicznie, za pośrednictwem e-Doręczeń.
Czy zgodne sąsiedztwo człowieka i dzikiej przyrody jest możliwe?
Przedstawiciele RDOŚ w Olsztynie podkreślają, że wilki i bobry stanowią ważny element naturalnych ekosystemów, a ich obecność w środowisku jest wielce pożądana. Wilki, jako szczytowe drapieżniki, pełnią funkcję regulacyjną, ograniczając populacje ssaków kopytnych i tym samym minimalizując wyrządzane przez nich szkody. Bobry natomiast, o czym wielokrotnie pisaliśmy w Wodnych Sprawach, są odpowiedzialne za zatrzymywanie wody w krajobrazie – ich rozlewiska chronią przed suszą i powodziami, a jednocześnie stwarzają cenne siedliska dla wielu gatunków ptaków, płazów i ryb.
Przypomnijmy, że w opublikowanym na naszych łamach liście otwartym przyrodników bieszczadzkich znalazł się postulat wdrożenia skutecznych i przetestowanych w Europie metod prewencji konfliktów z wilkami, w tym m.in. montażu ogrodzeń elektrycznych i fladrów oraz utrzymywania psów stróżujących.
O łagodzeniu konfliktów między człowiekiem a bobrami i wilkami mówiono również na zeszłorocznej konferencji w siedzibie Starostwa Powiatowego w Częstochowie (z udziałem RDOŚ w Katowicach) oraz na konferencji zorganizowanej przez Uniwersytet Gdański we współpracy z Generalną Dyrekcją Lasów Państwowych. Inicjatywy takie napawają optymizmem i dowodzą, że jest w Polsce miejsce na racjonalną dyskusję i wdrażanie rozwiązań godzących interesy człowieka i przyrody.
zdj. główne: Buntysmum/Pixabay






