Czeka nas koniec rozwoju gospodarczego? Raport o ryzyku globalnym w perspektywie roku 2034

Raport o ryzyku globalnym

W dniu 10 stycznia br. Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) opublikowało „Raport o ryzyku globalnym”. Podsumowuje on zagrożenia zidentyfikowane przez 1500 ekspertów z całego świata. W dokumencie pojawia się wiele czarnych scenariuszy pokazujących przyszłość, związanych m.in. z kryzysem klimatycznym oraz niepokojącym kierunkiem postępu technologicznego. Czy skumulowany wpływ ekstremów pogodowych, konfliktów zbrojnych i zasięgu wykorzystania sztucznej inteligencji zatrzyma rozwój gospodarczy na świecie? Jakie kluczowe zmiany czekają społeczeństwo w ciągu najbliższych 10 lat? Odpowiedzi na te trudne pytania nie napawają optymizmem.

Co grozi światu do 2026 r.

Jesienią 2023 r. przedstawiciele świata nauki, biznesu, rządów, międzynarodowych organizacji i społeczeństwa obywatelskiego zostali poproszeni przez WEF o przedstawienie swych obaw i prognoz na przyszłość. Okazało się, że w ciągu najbliższych dwóch lat 54 proc. respondentów spodziewa się niestabilności i umiarkowanego ryzyka globalnych katastrof, a 30 proc. przewiduje jeszcze bardziej burzliwe warunki.

Raport o ryzyku globalnym za główne zagrożenie dla świata do roku 2026 wskazuje ekstremalne zjawiska pogodowe. Na drugim i trzecim miejscu znalazły się dezinformacja generowana przez sztuczną inteligencję (AI) oraz społeczna i polityczna polaryzacja. W pierwszej dziesiątce kluczowych czynników ryzyka zidentyfikowano również m.in. niebezpieczeństwa cybernetyczne, międzynarodowe konflikty zbrojne oraz przymusowe migracje.

Spowolnienie gospodarcze na horyzoncie?

Wśród pesymistycznych scenariuszy na kolejne dwa lata raport o ryzyku globalnym wskazuje również niepewność ekonomiczną. Mimo że światowa gospodarka okazała się być zaskakująco odporna na kryzysy, a spodziewana rok wcześniej recesja nie rozwinęła się w pełni, eksperci mają powody do niepokoju. Należą do nich przede wszystkim podwyższona w wielu krajach inflacja oraz wysokie stopy procentowe, które ograniczają rozwój ekonomiczny. Optymizmem nie napawają również konflikty handlowe między USA, Unią Europejską oraz Chinami.

Mimo że surowa polityka monetarna pozwoliła ograniczyć inflację w Stanach Zjednoczonych oraz strefie euro, cele banków centralnych nie zostały osiągnięte. A ceny mogą w najbliższych miesiącach ponownie poszybować w górę wskutek wzrostu kosztów produkcji żywności spowodowanych wpływem El Niño oraz kryzysem na Bliskim Wschodzie, który zaciąży na cenach energii oraz transporcie morskim. Dodatkowym czynnikiem inflacyjnym mogą być strategie przemysłowe i kontrola handlu wynikające z założeń zielonej transformacji.

Sektor małych i średnich przedsiębiorstw jest szczególnie wrażliwy na wysokie stopy procentowe i spowolnienie gospodarcze. W rezultacie firmy mogą chcieć ograniczać koszty, redukując zatrudnienie i zwiększając tym samym poziom bezrobocia, co prędzej czy później przełoży się na ograniczenie wydatków przez konsumentów.

Stany Zjednoczone i Chiny pod lupą

Światowa gospodarka w dużym stopniu zależy od tego, jak powodzić się będzie dwóm gigantom – USA i Chinom. Eksperci wskazują tymczasem, że perspektywy są niejasne i trudne do oszacowania. Raport o ryzyku globalnym sugeruje, że rozwój ekonomiczny Chin spowolni wskutek osłabienia rynku nieruchomości oraz zewnętrznego i lokalnego popytu. Z drugiej strony, jeśli nie nastąpi żaden niespodziewany kryzys, przysłowiową deską ratunkową może okazać się wzrost produkcji przemysłowej w bardziej zaawansowanych branżach, takich jak zielone technologie.

W Stanach Zjednoczonych niepokojący wydaje się stale pogłębiający się deficyt budżetowy, który w 2023 r. sięgnął 1,7 bln dol. Napędzane popytem ceny mogą rosnąć przez kolejne dwa lata, a sytuacji nie poprawia ogólny pesymizm konsumencki. Dodatkowo obsługa długu publicznego pochłania już niemal tyle, co całe amerykańskie wydatki na obronę. Czynnikiem zwiększającym niepewność wśród inwestorów i analityków są również wyniki listopadowych wyborów prezydenckich.

Raport o ryzyku globalnym: perspektywa do 2034 r.

Zaproszeni do współpracy nad raportem eksperci są zdecydowanie bardziej pesymistyczni w odniesieniu do długoterminowych perspektyw. Aż 63 proc. z nich przewiduje, że w przeciągu najbliższej dekady ryzyko globalnych katastrof będzie wysokie. Obawy te w szczególności dotyczą czynników ryzyka środowiskowego i technologicznego. W rankingu 10 największych zagrożeń dla świata do 2034 r. na pierwszych miejscach pojawiają się ekstremalne zjawiska pogodowe, krytyczne zmiany w systemach Ziemi, utrata bioróżnorodności i załamanie się naturalnych ekosystemów oraz deficyty naturalnych surowców. W pierwszej dziesiątce znalazło się również zanieczyszczenie środowiska.

Tegoroczny raport o ryzyku globalnym kładzie również ogromny nacisk na zagrożenie związane z negatywnymi skutkami technologii opartych na AI oraz ogólną dezinformacją społeczeństwa. W dłuższej perspektywie rozwój technologiczny, mimo swoich ewidentnych zalet, wydaje się jednym z bardziej niepokojących czynników. Skutki eksperymentów, np. w sferze interfejsu mózg-komputer, mogą być nieobliczalne. Wśród czynników ryzyka, z którym najprawdopodobniej przyjdzie się nam borykać w kolejnych 10 latach, są również zmiany geostrategiczne oraz podziały demograficzne. Podczas, gdy Europa i Ameryka Północna będą musiały stawić czoła starzeniu się społeczeństwa, a wzrost demograficzny w Azji nie przestanie zwalniać, to w 2030 r. 42 proc. światowej młodzieży pochodzić będzie z Afryki.

3°C zamiast 1,5°C

Eksperci, dzięki którym powstał raport o ryzyku globalnym, z ogromnym sceptycyzmem odnoszą się do planów zahamowania globalnego ocieplenia na poziomie 1,5°C. Ponad 70 proc. z nich obawia się, że zmiany w najbliższej dekadzie będą drastyczne, obejmując m.in. wzrost poziomu mórz, uwolnienie węgla z topniejącej wiecznej zmarzliny oraz zaburzenia prądów atmosferycznych i oceanicznych.

W czarnym scenariuszu mówi się o osiągnięciu punktu, z którego nie ma już powrotu, a który w zasadniczy sposób wpłynie na produkcję żywności, podaż czystej wody oraz bezpieczeństwo zdrowotne. Jeśli globalne ocieplenie sięgnie poziomu 2-4°C, prognozowane jest m.in. przekształcenie dżungli amazońskiej w sawannę, stopnienie grenlandzkiego lądolodu oraz poważne zaburzenia Atlantyckiej Cyrkulacji Wymiennej (AMOC). Raport o ryzyku globalnym przewiduje, że skutki tych zmian będą miały poważne implikacje społeczno-ekonomiczne, obejmujące m.in. wymuszone migracje, rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych (część z nich może pochodzić z patogenów uwięzionych w lodowcach) oraz gospodarcze spowolnienie.

Niestety, zdaniem autorów raportu adaptacja do zmian klimatu w ciągu najbliższych 10 lat będzie ograniczona, zwłaszcza w regionach rozwijających się, najbardziej przez nie doświadczonych. Rozwój stosownej infrastruktury jest bowiem czasochłonny i kosztowny. Jako przykład jednego z większych wyzwań wskazuje się zniszczenie raf koralowych, które absorbują 90 proc. energii fal morskich. Bez nich regiony przybrzeżne będą znacznie bardziej narażone na niszczycielskie powodzie.

Koniec rozwoju gospodarczego?

Raport o ryzyku globalnym rysuje również czarną wizję zatrzymania ekonomicznego i społecznego rozwoju wskutek wspomnianych wyżej zagrożeń klimatycznych, technologicznych i geopolitycznych. Opiera się ona na scenariuszu pogłębienia nierówności na rynku pracy, pogorszenia warunków życiowych oraz rozwoju agresji międzynarodowej. Niepokojące prognozy przewidują, że mimo ciągłego wzrostu demograficznego, miejsc pracy netto w długiej perspektywie będzie ubywać, co po części związane jest z rozwojem sztucznej inteligencji.

Postulowane działania, które mogłyby ograniczyć znaczenie wspomnianych wyżej czynników ryzyka, to m.in. tworzenie nowych miejsc pracy w ramach zielonej transformacji, zmiana globalnego systemu podatkowego oraz rozwój międzynarodowych mechanizmów finansowych, które mogłyby umożliwić realizację inwestycji w ubogich krajach. Globalne ryzyko należy zdaniem autorów raportu mitygować poprzez lokalne strategie, przełomowe inicjatywy (zwłaszcza z zakresu badań i rozwoju) oraz transgraniczną koordynację.

music-cover