Komisja Europejska, w ramach swoich prac nad pakietem dotyczącym zrównoważonego finansowania (sustainable finance package), działa wielotorowo. Z jednej strony, mamy szerokie regulacje prawne w zakresie ujawnień niefinansowych związanych z dyrektywą CSRD jako sztandarowym projektem. Z drugiej, prowadzony jest szereg innych działań dedykowanych zrównoważonemu rozwojowi w szeroko rozumianym sektorze finansowym. Jednym z zagadnień podlegających regulacjom są ratingi ESG – czynników środowiskowych (Environmental), społecznych (Social) i ładu korporacyjnego (Gouvernance).

Czym są ratingi ESG?

Znaczenie ESG w świecie zrównoważonego rozwoju w ostatnich latach rośnie. Temat w sektorze finansowym jest bardzo szerokim zagadnieniem obejmującym m.in. kwestie oceny ryzyka, polityki i strategie wewnętrzne, jak i produkty oferowane przez banki czy fundusze inwestycyjne. Wychodzi on także poza świat bankowy, na poziom przedsiębiorstw. Jednym z elementów powiązanych z tym zagadnieniem są ratingi ESG. W skrócie można je uznać za zewnętrzną ocenę poziomu zaawansowania w zakresie wdrażania czynników ESG w organizacji.

Z założenia ratingi mają być bezstronną informacją pozwalającą ocenić, na ile przedsiębiorstwo czy bank są zrównoważone w swoich działaniach, zarówno w zakresie czynników środowiskowych i społecznych, jak i w zgodności na poziomie polityk i procedur. Mają tworzyć bazę do porównań różnych podmiotów między sobą. Uzyskanie wysokiego ratingu ESG ma znaczenie prestiżowe, jako dowód na „zieloność” i prospołeczność prowadzonej działalności. Jest więc potencjalnie sposobem na zapobieganie posądzeniu o głośny ostatnio greenwashing.

Tak ratingi ESG wyglądają w teorii. Z praktyką niestety jest nieco inaczej. Po pierwsze, obecnie na rynku jest bardzo dużo firm oferujących i wykonujących ratingi. Oceny są zarówno płatne, jak i darmowe. Co więcej, niektóre wykonywane są na wniosek lub zlecenie ocenianego podmiotu, przy jego aktywnym udziale i na bazie przekazanych materiałów. Inne bez jego wiedzy na podstawie publicznie dostępnych informacji. Jak łatwo zgadnąć, ich jakość, wiarygodność i przede wszystkim porównywalność jest bardzo różna. Warto także podkreślić, że metodyki wykonywania ratingów ESG, zakres i wagi przypisane kryteriom bardzo często są tajemnicą firmową. Nie można więc zweryfikować przyczyn wysokiego lub niskiego wyniku danej firmy.

Regulacje KE dla przejrzystości ratingów ESG

Powyższe problemy zostały dostrzeżone na poziomie europejskim. Propozycje rozwiązania przynajmniej części z nich znajdują się w projekcie rozporządzenia w sprawie przejrzystości i rzetelności działalności ratingowej z zakresu ochrony środowiska, polityki społecznej i ładu korporacyjnego (ESG). Regulacja ta ma zapewnić nie tyle porównywalność, co pewną transparentność metod wykonywania ratingów ESG w Unii Europejskiej. Przepisy dotyczą dostawców ratingów, także tych, którzy działają poza UE. Wśród zasad proponowanych w rozporządzeniu dotyczącym ratingów ESG są zapisy zapewniające niezależność oceny, odpowiedni poziom merytoryczny pracowników wykonujących oceny, sposób przeciwdziałania konfliktom interesów, a także zapisy dotyczące obowiązku przechowywania danych. Nadzór nad dostawcami ratingów ESG miałby pełnić Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA), m.in. wydając zezwolenia na działanie.

Propozycje KE w zakresie uregulowania zasad wykonywania ratingów ESG z pewnością przyczynią się do poprawy jakości wydawanych ocen. Zapewnienie nadzoru nad działalnością dostawców ratingów ESG powinno wyeliminować wątpliwe i nierzetelne podmioty. Wciąż jednak brak możliwości porównywania wyników i informacji o użytych metodach oceny. Te wciąż mogą stanowić tajemnicę przedsiębiorstwa. To duża przeszkoda, zwłaszcza w zakresie ratingów bez udziału ocenianych podmiotów.

music-cover